Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki

muzeum_szlachty_ciechanow

 

Otwarcie Festiwalu Sztuki 3m. CIAŁO w Ciechanowie

 

5 lipca odbył się wernisaż wystawy tegorocznej edycji festiwalu w Muzeum Szlachty Mazowieckiej przy ul. Warszawskiej 61 w Ciechanowie. To drugie z czterech, w tym roku, miast gospodarzy, gdzie odbywa się festiwal. 

Artyści tworzący projekt zaprezentowali w swoich pracach bardzo różne spojrzenia na ciało, cielesność. Anna Drońska w swoich monumentalnych, ciężkich obrazach Melancholiach... opowiada o istocie lęku, samotności, przez nostalgiczny charakter swoich prac, zmusza widza do zastanowienia się, do konfrontacji z tym co widzi. Ciemne, czasem przytłumione kompozycje z postacią z przyklejonym uśmiechem, z zaszytymi oczami mówią też o pewnej nieporadności człowieka względem nieokreślonej rzeczywistości...być może również względem siebie. Anna Edyta Przybysz pokazała serię fotografii aktu męskiego. Jednak owy mężczyzna na pierwszy rzut oka nie jest oczywisty. Przez duże zbliżenia i skrawkowe pokazanie ciała szukamy męskości w najmniejszych szczegółach ciała. Cykl całunów i fizelin Marcina Mikołajczyka opowiada o tym czego nie widać, o tym o czym może opowiadać ciało, o duchowości, o pewnej sferze metafizycznej, która zdaje się być celem w wędrówce ciała, w jego przemianach. Piękne fotografie ilustrujące akty kobiece to zdjęcia Wacława Wantucha. Zachwycając się czystą cielesnością dąży do idealnej formy. Pokazując kobietę z wielu punktów widzenia dochodzi często do odrealnionych kształtów. Artysta posługując się kobiecym ciałem szuka doskonałości. Jarosław Bauć prezentuje instalację przstrzenną składającą się z obrazów. Tu artysta skupia się na materii, masie. Kładąc grube i impastowe warstwy farby szuka ciała w strukturze mocnych, ale również ciepłych w barwie pociągnięcia pedzla. W konkretnych ruchach dłonią odnajdujemy silnie zarysowaną masę ciała.

Ponad to wystawie towarzyszą dwie instalacje video, artystów znanych z szerokiego obiegu artystycznego. Praca "Olimpia" Katarzyny Kozyry to rodzaj jednej z wielu kolejnych kreacji artystki. Dokumentując swoje zmagania z chorobą, niejako rzuca wyzwanie widzowi i konfrontuje go z prawdą. Artur Żmijewski w swojej "Lekcji Śpiewu" redefiniuje pojęcie niepełnosprawności, mówiąc, że w gruncie rzeczy ciało jest takim jakie jest, oddając tym samym hołd inności.

 

Wernisaż:

 

 

Aranżacja: