Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki

Leszek Sokoll

Urodził się w 1952 r. Dzieciństwo spędził w Katowicach. W 1977 roku uzyskał dyplom w pracowni malarstwa prof. Mieczysława Wiśniewskiego na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Po studiach zamieszkał w Ostrołęce. Od 2008 roku mieszka w Silicach pod Olsztynem. Doświadczenia zawodowe zdobywał pracując, jako kierownik programowy Ostrołęckiego Ośrodka Kultury, pracownik dydaktyczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, redaktor graficzny „Tygodnika Ostrołęckiego”, kustosz w Biurze Badań i Dokumentacji Zabytków, niezależny projektant wnętrz i grafiki użytkowej. W 1986 roku założył Galerię Ostrołęka i przez kolejne 20 lat kierował jej działalnością. Współpracował również z innymi galeriami oraz instytucjami kultury w kraju, jako kurator i aranżer wystaw. Jego realizacje wystawiennicze obejmują nie tylko twórczość artystów profesjonalnych. Leszek Sokoll odkrywa autentycznych artystów-amatorów wprowadzając ich, z równym powodzeniem, w obszar przedstawianej sztuki. Zajmuje się malarstwem, instalacją, aranżacją wystaw, projektowaniem graficznym i animacją działań artystycznych. Jego malarstwo określane jest jako symboliczne, figuratywne, abstrakcyjne, o dużej gęstości elementów, z powielaniem motywów, geometryczne, o charakterze ekspresjonistycznym. Swoje prace prezentował na wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą.

obiekt, autor Leszek Sokoll

Festiwalowa realizacja Leszka Sokolla dotyka problemu ekologii. Artysta porusza ten trudny temat za pośrednictwem formy, która znaczeniowo stoi w opozycji do charakteru problemu. Widzimy „radosny tort urodzinowy”, apetyczny i kolorowy. Pada pytanie: "Czy świętujemy czyjeś urodziny?". Raczej nie. Przyglądając się z bliska dostrzegamy, że tort jest wykonany z ziemi i ze śmieci, spoczywających w jej wnętrzu. Zdziwienie i zniesmaczenie – na taką reakcję odbiorcy liczy artysta i na dalszą refleksję również. Ziemia to jeden wielki ekosystem, jeden organizm. Szkodząc Ziemi, szkodzimy sami sobie – zanieczyszczenia wracają do nas: są w tym, co jemy, w powietrzu, którym oddychamy. Zła gospodarka odpadami to tylko część problemu...